|
Strona 5 z 5
Powrót…?
W tym momencie wydawać by się mogło, że po jakimś czasie gracz całkowicie zapomniał już o Diablo. Nie zawsze jednak tak się zdarza. Doświadczyć można niekiedy zjawiska które nazwać można jako "druga młodość".
Etap ten występuje względnie rzadko i trwa raczej krótko. Polega on na powrocie do gry na określony, krótki czas a związane jest z pewnym wydarzeniem, kolegami którzy nagle zapałali chęcią gry, potrzebą powrotu do swoich korzeni, jednak z podejściem raczej "4 fun" niż "pro". Gracz taki może wrócić na Battle.neta gdy zobaczy w statusach swoich przyjaciół z Diablo teksty "NOWY LADDER!!!", może poczuć potrzebę spróbowania sposobu gry którego nigdy nie próbował, może dla przyjemności zacząć grać postaciami zawodowymi itp.
Z zewnątrz wygląda on jak zwykły, młody gracz, dopiero rozpoczynający swoją przygodę z Diablo II. Jednak w rzeczywistości jest on doświadczonym graczem który przeszedł już raz przez wszystkie (bądź większość) etapy rozwoju opisane powyżej. Osoba taka niezwykle lekko podchodzi do gry, nie przejmuje się ewentualnymi problemami, wpadkami czy potknięciami gdyż przyjemność sprawia jej już nie zdobywanie szczytów sławy czy wielkiego bogactwa ale po prostu sama gra. Jest to więc osoba podobna do tej znajdującej się na etapie młodości lub wczesnej młodzieży.
Gracz nie przejawia zbytniego zainteresowania forami czy stronami internetowymi o Diablo, ogranicza się w tej materii do niezbędnego minimum. Po jakimś, raczej niezbyt długim, czasie nudzi się jednak grą i rezygnuje z dalej zabawy.
Etap ten może się powtarzać wielokrotnie, zależnie od wydarzenia które skłoni gracza do powrotu. Nie są to jednak z zasady powroty długoterminowe.
Wszelkie treści zawarte w tym artykule są niezmiernie, celowo, ordynarnie, świadomo, z premedytacją, perfidnie, podstępnie i jak najbardziej subiektywnym wyrazem obserwacji autora przeprowadzonych na przestrzeni sporego czasu w którym stykał się z różnymi osobami i różnymi zachowaniami gracza Diablo II. Wszelka krytyka, konstruktywna bądź nie, jak również pochwały będą docenione. A MC Hammera i tak nie można dotknąć.
|
Dodane przez Mat w dniu - 2006-06-19 07:55:01 Podpinajac do tych norm Ajan jest juz... mistrzem Yoda? ;) Ciekawe spostrzezenia, w zasadzie wychodzi na to ze ta gra jest jak narkotyk, zaczynasz grac, uzalezniasz sie, idziesz na detox, powracasz od czasu do czasu 4fun. | Dodane przez Ajantis w dniu - 2006-06-19 23:25:29 Ajan by się postawił w tym miejscu na końcu - nie gra ale pisze i interesuje się grą :) . W sumie trochę Mat masz rację ale to jednak nie to samo bo łatwiej się oduzależnić ;) . | Dodane przez chaos_n w dniu - 2006-06-22 18:49:24 Wiele bardzo trafnych spostrzeżeń, nie do końca się ze wszystkim zgadzam, ale, jak sam zaznaczyłeś, jest to wizja subiektywna :) Ciekawy i poprawny stylistycznie artykuł, gz :) | Dodane przez Ajantis w dniu - 2006-06-22 18:54:34 Cieszę się, że się Wam podoba :) | Dodane przez BaKu w dniu - 2006-06-23 10:27:22 Fajny artykul, szczegolnie text: "Gdy ciągłe molestowanie Mefista zaczyna być monotonne..." | Dodane przez LoveBl w dniu - 2006-06-23 14:29:45 nice nice nie zawsze ktos bluzga bo czuje sie lepszy takie male spostrzezenie=] a ja chyba pasuje do prawie kazdego tego tego opisu o ;pppp poza tymi 2 pierwszymi to w kazdym jest jakis kawalek z mnie=]] to chyba znaczy ze mam rozdwojenie czy tam rozczworzenie jazni co ?xD | Dodane przez iMba w dniu - 2006-11-25 19:13:06 najs ;d |
Aby dodać komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz konta, załóż je sobie. Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze. Powered by AkoComment 2.0!
|