|
Strona 3 z 5
Hardcore ladder player
Nie ma to nic wspólnego z postaciami zawodowymi, to coś o wiele krótszego (chociaż z drugiej strony…). Jak wiadomo po rozpoczęciu nowego sezonu rankingowego drabinka tysiąca postaci z najwyższym poziomem (określenie "najlepszych graczy" na pewno tu nie pasuje) jest resetowana i gracze zaczynają ścigać się w wyścigu szczurów po pierwsze miejsce z 99 poziomem i szpanerską nagrodę w postaci portfela z logiem Blizzarda i podpisanej przez ekipę jakiejś gry (zapewne World of Warcraft, money money money…). Gracze ci skupiają się całkowicie na zdobywaniu kolejnych poziomów doświadczenia, ignorują w maksymalnym dostępnym stopniu jakiekolwiek inne formy rozgrywki które obecne są nawet u zatwardziałych duelowców oraz graczy uskuteczniających pwe. Jedyną wartością którą dostrzegają te osoby to poziom doświadczenia. Związani są często z międzynarodowymi grupami osób podobnych do nich, odwiedzają zagraniczne strony na którym podobni im gracze z uporem maniaka wykonują po tysiąc baalrunów dziennie. Gracze ci nie stronią od cheatów spośród których najprzydatniejszym jest naturalnie map hack z chickenem. Nie są im przydatne boty gdyż ślepe wykonywanie zaprogramowanych ruchów mogłoby doprowadzić do utraty expa w grze. Gracze ci nie stronią od cheatów jednak nie są ich maniackimi użytkownikami – brak czasu nie pozwala im zainteresować się jakąkolwiek inną formą gry jak tylko zdobywaniem doświadczenia. Tworzą oni zamkniętą grupę osób w do której dopuszczani są jedynie zaufani znajomi i osoby posiadające postać która naprawdę przyda im się w grze. Gracze należący do tej grupy, chociaż teoretycznie po przejściu poprzedniego etapu powinni dysponować szeroką wiedzą z zakresu Diablo II, nie muszą mieć wieloletniego doświadczenia gdyż zakres wymaganych umiejętności jest raczej wąski. Kruchość tej fazy sprowadza się do dwu aspektów. Pierwszym jest czas trwania wyścigu. Gdy kilkoro graczy zdobędzie 99 poziom i pierwszych dziesięć miejsc będzie już zajętych, znacznie spada motywacja do dalszej, niezwykle trudnej pracy. Niektórzy widząc miliardy punktów doświadczenia potrzebnych do awansowania na następny poziom porzucają swoje postaci i zajmują się czymś innym. Drugim powodem może być po prostu nuda. 99 poziom zdobywany jest zazwyczaj w kilka tygodni podczas których gracz musi cały czas pracować robiąc setki baalrunów dziennie. Monotonia pracy bierze górę i gracz rezygnuje. Faza ta jest więc relatywnie krótka, po zdobyciu 99 poziomu bądź po osiągnięciu punktu przegięcia po którym zapał spada, gracz rezygnuje. Może to być kilka dni lub tygodni.
Z drugiej jednak strony osoby mające zamiar zająć się opisywanym wyścigiem mogą rozpocząć zabawę właściwie od zera. Nowy ranking usuwa wszelkie przedmioty więc gracze którzy nie grali kilka miesięcy czy lat mogą powrócić do gry z zapasem swoich doświadczeń ale bez sprzętu i wyposażenia, jak każdy zaczynają od zera. Powoduje to, że tego rodzaju "pracą" chętnie zajmują się osoby które skończyły już grę. Czując nostalgię wracają do gry zachęcani przez kolegów podnieconych kolejnym resetem laddera. Zdobycie 99 poziomu doświadczenia przez niego lub jakąkolwiek inną osobę jest natomiast doskonałym wytłumaczeniem zakończenia dalszej gry.
Faza ta jest więc krótka ale bardzo intensywna, gracz najbardziej jak może wysila się aby osiągnąć swój cel jednak gdy staje się on nieosiągalny, gracz rezygnuje.
Duel player
Gdy ciągłe molestowanie Mefista zaczyna być monotonne, gracz odwraca się w stronę ciekawszego zajęcia jakim są duele. Względny brak monotonii i ciągle to nowe sposoby walki powodują, że ten typ rozgrywki staje się niezwykle atrakcyjny. W dodatku, oprócz przyjemnie spędzonego czasu, można również zdobyć sławę i poklask, co nie pozostaje bez znaczenia. Duele są najbardziej progamingową manifestacją wszystkich gier RPG, próba stawiania się obok największych sław w grach takich jak Quake, Counter-Strike, Warcraft itp. przyjemnie łaskocze ego gracza. Możliwość przylepienia do siebie etykietki "najlepszy polski gracz Diablo II" kusi. Tutaj bowiem skromnym zdaniem uniżonego autora niniejszej publikacji określenie "najlepszy gracz" ma jedyne uzasadnione zastosowanie. Odnosi się ono bowiem do doświadczenia w samej grze, jako, że walka z potworami jest przewidywalna i w żadnej z gier nie może być określona jako progaming, może być ono zastosowane jedynie do starć z innymi graczami. Profil profesjonalnego gracza pvp/tvt to bardzo doświadczony w kwestii postaci i mechaniki gry człowiek mający olbrzymią wiedzę najczęściej o jednej określonej postaci którą gra, rzadziej o większej ilości, nierzadko zapatrzony w siebie i przypisywane sobie zasługi.
Gracz który wybrał duele jako swoją pracę najczęściej posiada płonne raczej autorytety gdyż jego autorytetem jest często on sam. Mniej doświadczone osoby wchodzące dopiero w świat dueli, ewoluując z poprzednich etapów, widzą w rankingach, tabelach wyników i na różnych stronach osoby które wyróżniają się z tłumu i one zapewne stają się dla młodszych graczy przykładami do naśladowania. Gdy zwiększa się jednak doświadczenie duelowca oraz jego (i jego klanu) wpływy na arenie walk pvp, staje się o wiele pewniejszy siebie a osobę dotychczas będącą autorytetem powoli zmienia w cel do którego należy dążyć i który należy pokonać stając się od niego lepszym.
Profesjonalni gracze duelowi przywiązują małą wagę do kwestii cheaterstwa. Ponieważ wyposażenie postaci to jedynie narzędzia w rękach wyszkolonego zawodnika, sposób ich zdobycia nie jest istotny. Boty oraz inne, niekiedy mniej przyjemne hacki, są cicho tolerowane gdyż nie mają bezpośredniego wpływu na najważniejszą dla gracza pvp kwestię – wynik duela. Cheatem natomiast całkowicie zabronionym przez przyjęty przez graczy kodeks są wszystkie programy ułatwiające walkę i ingerujące w jej przebieg. Hacki te dają wielką przewagę jednemu z graczy a więc zastępują jego własne umiejętności, cechę dla gracza najważniejszą. Gracze przyłapani na użyciu któregoś z takich programów są potępiani, wyśmiewani i krytykowani za zniżanie się do poziomu "n00ba" oraz za tym większe lamerstwo w postaci wyjawienia w jakiś sposób użycia cheatów.
Profesjonalni gracze, posiadając wysokie umiejętności oraz wykształcając w dłuższym czasie określoną własną społeczność, są dosyć zamkniętą grupą ludzi. Dołączenie się do nich wiąże się często z trudnymi do przezwyciężenia przeszkodami w postaci ostrej krytyki młodszych zawodników przez starszych wyjadaczy, słabych wyników podczas walk z innymi graczami, drużynami czy klanami itp. Gracze pvp skupieni są zazwyczaj wokół określonych for dyskusyjnych stworzonych wyłącznie dla nich, niebędących częścią jakiegoś serwisu traktującego ogólnie o Diablo II. Mogą oni odwiedzać stronę lig pvp bądź stronę jakiegoś vortalu tematycznego traktującego o duelach, jednak ich zainteresowanie pozostałymi stronami jest niskie gdyż nie spotykają tam zwykle graczy na swoim poziomie. Będąc zaawansowanymi graczami, duel players są raczej uodpornieni na proste zaczepki typu "wpisz na tej stronie swoje konto i hasło a skopiujemy ci przedmioty", jak i bardziej skomplikowane i podstępne typu podpięte do plików keyloggery czy konie trojańskie. Znane są jednak przypadki kradzieży na szeroką skalę wielu ludzi które do dzisiaj nie zostały wytłumaczone. Znajdujący się w tej fazie gracze nie interesują się w ogóle aspektami fabularnymi gry, nie jest ważne czy Diablo jest dobry czy zły, jedyne na czym skupiają się ci gracze to duele. Jednakże mimo wszystko ich horyzonty są szersze niż w poprzednim przypadku. Nie są oni skupieni w 100% jedynie na duelach. Tryb życia jest tutaj bardziej spokojny, zbytni pośpiech mógłby sprawić problemy np. w budowaniu kolejnych postaci czy dobieraniu określonego ekwipunku. Oprócz walk z innymi zawodnikami, duel player nie stroni również od baalrunów, przy czym od pewnego momentu nabijanie kolejnych poziomów to kwestia posiadania prestiżowego narzędzia do walki – postaci na odpowiednio wysokim poziomie doświadczenia której jednak przydatność na 95 poziomie jest notabene równa tej z 92 poziomem, czas który je dzieli jest natomiast bardzo długi.
Niezmiernie interesującym aspektem jest tutaj osobliwy i pozornie niezrozumiały język graczy pvp. Wszystkie w miarę powtarzalne zachowania, przedmioty, sposoby walki czy inne działania kwitowane są wymyślnymi akronimami, czasem dostosowanymi do polskich realiów jak "nub". Niezrozumiałe dla przeciętnej osoby mogą być powiązane w jak najbardziej logiczne zdania zawoalowane w sposób zrozumiały jedynie dla innego duel playera. Zdanie "Lol wf banned kb abuser :S no sm 1.09>all" może być przetłumaczone jako "Śmieszny użytkowniku unikalnego łuku Siła Wiatru, ta broń jest zakazana a ty nadużywasz jednej z jej cech – odrzut co powoduje u mnie zniesmaczenie tym bardziej, że umiejętność Spowolnienie Pocisków jest zakazana, podsumuję to mówiąc, że rozgrywka za czasów wersji 1.09d była o wiele lepsza niż w pozostałych".
Jakkolwiek śmieszne, jest dowodem na prawdziwość postawionej kilka linijek wyżej tezy o logiczności na pozór bezsensownych akronimów. Niestety jedną z cech profesjonalnego gracza jest również krytyczne podejście do innych graczy, w szczególności mniej doświadczonych graniczące czasem z pospolitym chamstwem. Pewność siebie podbita sukcesami podczas starć z innymi graczami powoduje, że samowystarczalny gracz przy wsparciu kolegów z klanu nie potrzebuje niczyjej serdeczności ani przyjaźni będąc pewnym swoich umiejętności. Chęć pokazania się jako "elitarnego" gracza oraz niekiedy obawa przed spotkaniem lepszego od siebie owocują w użyciu tak prymitywnych i prostych środków jak wyśmiewanie się z innych czy nawet obrażanie ich. Zdarzają się naturalnie od tej reguły wyjątki.
PWE player
Tę grupę opisać jest mojej skromnej osobie najtrudniej gdyż kontakt z nimi miałem przelotny i raczej krótki. Private World Event players tworzą najczęściej zamkniętą grupę, można wręcz powiedzieć, że hermetyczną. Natura owej hermetyczności wynika z zasad jakie panują w ich grupie oraz czystego biznesu. Private World Event będąc sposobem na przyzwoity zarobek (zarówno w grze jak i RL) nie może zostać narażony na zewnętrzne wpływy które mogłyby popsuć mechanizmy którymi rządzi się ta grupa graczy. Do zamkniętego grona PWE playerów dostać może się jedynie osoba polecona przez już istniejącego członka danej społeczności czy klanu PWE. Rekomendacja jest tutaj podstawowym środkiem selekcji nowych graczy. PWE players dysponują szerokim zasobem cheatów, szczególnie przydatnych przy swojej pracy. Z natury są to gracze PvM chociaż i tu mogą zdarzyć się wyjątki. Gracze, podług moich obserwacji, spotykają się w znacznej mierze na IRCu gdzie na chronionym kanale przekazywane są informacje o kolejnych World Eventach.
Powyższe trzy grupy graczy są chyba największymi i najbardziej stabilnymi "profesjami" które, świadomy swojej wiedzy i swoich umiejętności gracz, postanawia obrać za swoje podstawowe.
Dochodzimy jednak do ostatniej fazy rozgrywki. Gracz się starzeje.
|